Armia rosyjska ogłasza plan rozbudowy i tworzenia nowych jednostek

Moskwa – W środę Rosja ogłosiła ambitny plan zwiększenia swojej armii z 1 miliona do 1,5 miliona i stworzenia wielu nowych jednostek w celu wzmocnienia sił, które straciły impet i wielu żołnierzy w wojnie. Ukraina.

Dowódca rosyjskiej armii wskazał na plany NATO dotyczące integracji Finlandii i Szwecji jako czynnik zbrojeniowy. Oto rzut oka na plany wojskowe Moskwy.

Wzmocnij, aby uzyskać więcej mocy

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu poinformował w środę, że kraj potrzebuje 1,5-milionowej siły, aby „zapewnić realizację zadań zapewniających bezpieczeństwo Rosji”.

Armia rosyjska liczy obecnie około miliona żołnierzy w porównaniu z ok ChinyJego siła wynosi 2 miliony, a siły amerykańskie około 1,4 miliona. Indie mają również ponad 1,4 miliona żołnierzy.

Kreml wcześniej uważał liczebność swojej armii za wystarczającą, ale kalkulacje zmieniły się, gdy nadzieje na szybkie zwycięstwo nad sąsiadem zostały zniweczone przez zaciekły opór ukraiński.

W środku wojny zarówno Rosja, jak i Ukraina utrzymywały szczelną zasłonę tajemnicy dotyczącej swoich strat militarnych. Rosyjskie wojsko ogłosiło swoje straty bojowe we wrześniu, kiedy to zginęło 5937 żołnierzy, ale Zachód ma znacznie wyższe szacunki. A na początku tego tygodnia brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace powiedział, że od początku inwazji 100 000 rosyjskich żołnierzy zostało zabitych, rannych lub zdezerterowanych.

W sierpniu Putin zarządził zwiększenie liczebności rosyjskiej armii do 1,15 miliona od 1 stycznia. A we wrześniu zarządził mobilizację 300 000 rezerwistów w celu wzmocnienia swoich sił na Ukrainie.

I chociaż Putin powiedział, że nie ma potrzeby powoływać więcej, jego dekret mobilizacyjny jest nieograniczony, pozwalając wojsku na powołanie większej liczby rezerwistów w razie potrzeby. Dekret Putina zakazał także ochotnikom rozwiązywania kontraktów.

Mobilizacja była uzupełnieniem zwykłego poboru, który dwa razy w roku powołuje od 120 000 do 140 000 ludzi na roczną obowiązkową służbę.

READ  Rosyjska dziennikarka Oksana Paulina zginęła w zamachu bombowym w Kijowie

Zachęcanie wolontariuszy

Ministerstwo Obrony twierdziło, że na Ukrainie opiera się wyłącznie na ochotnikach i nie angażuje do walki poborowych. Armia rosyjska liczyła około 400 000 żołnierzy kontraktowych, w tym około 150 000 w siłach lądowych, zanim wkroczyła na Ukrainę.

Shoigu powiedział, że rozszerzona armia rosyjska będzie liczyć 695 000 ochotniczych żołnierzy kontraktowych, z których 521 000 zostanie powołanych do końca 2023 roku.

Wszyscy Rosjanie w wieku od 18 do 27 lat muszą odbyć roczną służbę wojskową, ale wielu korzysta z odroczenia studiów i zdrowie Wyjątki, aby uniknąć rachunku. Shoigu powiedział, że przedział wiekowy dla poboru zostanie zmieniony z 21 na 30 lat, a poborowi zostaną zaoferowane wybór między odbyciem jednego roku jako ochotnik lub podpisaniem kontraktu z armią jako ochotnik.

Obrońcy praw człowieka zgłaszali wiele przypadków, w których rekruci byli zmuszani do podpisywania kontraktów, aby służyć jako wolontariusze, a oświadczenie Shoigu wydaje się wskazywać, że tę praktykę można by rozszerzyć.

Podczas gdy niektórzy młodzi poborowi zostali zmuszeni do zapisania się jako ochotnicy, wielu Rosjan, zwłaszcza w dotkniętych ekonomicznie częściach kraju, zapisuje się do służby, aby otrzymać przyzwoitą pensję. Oprócz uposażeń personelu wojskowego władze obiecywały im także dodatkowe wypłaty za udział w działaniach wojennych oraz premie.

Putin obiecał, że zmobilizowani otrzymają miesięczną pensję w wysokości co najmniej 195 000 rubli (około 2800 USD), czyli około pięciokrotności średniej pensji w Rosji. Niektóre władze regionalne obiecały uzupełnić to o własne premie.

Rodzinom żołnierzy poległych na Ukrainie przysługują różnego rodzaju odszkodowania nałożone przez państwo, które łącznie mogą przekroczyć 12 mln rubli (ponad 170 tys. dolarów).

Pomimo opłat i innych korzyści, rozkaz mobilizacyjny Putina skłonił setki tysięcy do ucieczki za granicę, aby uniknąć odwołania, a wojsko miało trudności z zakupem wystarczającej ilości zapasów dla aresztowanych.

READ  Szef greckiego wywiadu rezygnuje ze stanowiska w związku z zarzutami o podsłuchiwanie

Jednak obawy władz, że mobilizacja może wywołać powszechne niezadowolenie, nie sprawdziły się, a sporadyczne protesty w całej Rosji nie nabrały rozpędu. Wielu ekspertów wojskowych twierdzi, że Rosja może wezwać jeszcze większą liczbę żołnierzy, a niektórzy przewidują, że nowa fala mobilizacji rozpocznie się na początku przyszłego roku.

Przekształcenie struktury wojskowej

Shoigu nakreślił plany utworzenia nowych jednostek wojskowych i grup sił w zachodniej Rosji, w tym korpusu armii, który miałby zostać rozmieszczony w północno-zachodniej Karelii w pobliżu Finlandii.

Plany oznaczają powrót do radzieckiej struktury wojskowej, którą Rosja porzuciła podczas ostatnich reform wojskowych, które zakładały utworzenie mniejszych, bardziej mobilnych jednostek.

Niektórzy rosyjscy eksperci wojskowi argumentowali, że takie małe jednostki przeznaczone do użycia w lokalnych konfliktach były niewystarczające i źle wyposażone do walki na dużą skalę, takiej jak operacja na Ukrainie.

Szojgu ogłosił, że istniejące brygady piechoty, powietrznodesantowe i piechoty morskiej zostaną przekształcone w dywizje, większe jednostki, które kiedyś posiadała Rosja i które nadal mają Stany Zjednoczone i niektórzy sojusznicy z NATO. Zapowiedział też utworzenie kilku nowych wydziałów.

W ramach planowanej przebudowy część jednostek Sił Powietrznych podporządkuje sobie grupy sił lądowych w pozornym dążeniu do zwiększenia koordynacji między nimi, która według wielu obserwatorów okazała się niewystarczająca podczas walk na Ukrainie.

Wypełnić luki

W środowym przemówieniu do najwyższych dowódców wojskowych prezydent Rosji Władimir Putin podkreślił potrzebę wykorzystania doświadczeń zdobytych podczas walk do modernizacji sił zbrojnych.

Szczególnie podkreślił znaczenie wzmocnienia łączności i poprawy taktyki artylerii. Niektórzy rosyjscy blogerzy wojskowi ubolewali, że koordynacja między jednostkami była często słaba, a dowódcom zajęło dużo czasu zidentyfikowanie i wyjaśnienie celów uderzeń artyleryjskich i rakietowych.

Putin podkreślił też potrzebę rozszerzenia użycia dronów, zaznaczając, że odegrały one ogromną rolę w konflikcie.

Rosyjski prezydent obiecał, że przemysł wojskowy zwiększy produkcję broni, mówiąc, że może to zrobić bez drenowania zasobów kraju i szkodzenia gospodarce.

READ  Minister ds. Europy Finlandii powiedział, że „bardzo prawdopodobne” jest wstąpienie do NATO

Priorytety dla sił jądrowych

Putin zobowiązał się również w środę do położenia szczególnego nacisku na modernizację rosyjskich sił nuklearnych, którą określił jako „główną gwarancję naszej suwerenności, integralności terytorialnej, parytetu strategicznego i globalnej równowagi sił”.

Powiedział, że wkrótce do służby wejdzie międzykontynentalny pocisk balistyczny Sarmat. Pocisk Sarmat ma zastąpić starzejące się pociski balistyczne wyprodukowane przez Związek Radziecki i stanowić rdzeń rosyjskich sił nuklearnych, a Putin chwalił jego zdolność do unikania wszelkiej obrony przeciwrakietowej.

Putin dodał, że Rosja rozmieści więcej broni hipersonicznej, zauważając, że pierwszy okręt wojenny wyposażony w najnowsze pociski hipersoniczne Zircon zostanie oddany do użytku przez Marynarkę Wojenną w przyszłym miesiącu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.