Dworzec kolejowy Kramatorsk: rosyjski strajk zabija co najmniej 30 osób na Ukrainie, mówią urzędnicy

Tetiana Inachenko, rzeczniczka regionu donieckiego, w którym miał miejsce atak, powiedziała, że ​​pierwsi ratownicy potwierdzili wstępne dane dotyczące ofiar i ostrzegli, że liczby te prawdopodobnie wzrosną.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział później, że podczas strajku rannych zostało prawie 300 osób, a około 30 zginęło.

W przemówieniu w fińskim parlamencie Zełenski powiedział, że „rosyjska armia uderzyła w stację kolejową”, dodając: „Są świadkowie, są filmy, są resztki pocisków i zabici”.

„Ludzie (byli) stłoczeni, czekając na przeniesienie pociągów do bezpiecznej strefy” na stacji, powiedział. „Dlaczego muszą uderzać rakietami w cywilów? Skąd takie okrucieństwo, którego świat był świadkiem w Buczy i innych miastach wyzwolonych przez armię ukraińską?” Zełenski zapytał prawodawców.

W oświadczeniu lokalna policja poinformowała, że ​​rakiety uderzyły w prowizoryczną poczekalnię, w której „setki ludzi czekały na pociąg ewakuacyjny”.

„To kolejny dowód na to, że Rosja brutalnie i brutalnie zabija ukraińskich cywilów, mając tylko jeden cel – zabić” – powiedział w oświadczeniu burmistrz Kramatorska.

Burmistrz powiedział, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni około 8 000 osób dziennie kierowało się na stację w celu ewakuacji. Kiedy rakieta spadła, było do 4000 osób.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony wydało w piątek oświadczenie, w którym nazwało uderzenie rakietą „prowokacją”, w oświadczeniu odzwierciedlającym niedawne zaprzeczenia masowego zabijania cywilów na kijowskim przedmieściu Bucza.

„Wszystkie wypowiedzi przedstawicieli kijowskiego reżimu nacjonalistycznego w sprawie rzekomego „ataku rakietowego” Rosji 8 kwietnia na dworzec w Kramatorsku są prowokacją i absolutnie nie odpowiadają rzeczywistości” – czytamy w oświadczeniu.

„W dniu 8 kwietnia Siły Zbrojne Rosji nie przeprowadziły ani nie planowały żadnego ostrzału artyleryjskiego w mieście Kramatorsk. Potwierdzamy, że pociski taktyczne Toczka-U, których wrak został znaleziony w pobliżu dworca kolejowego Kramatorsk i opublikowany przez naocznych świadków, są używane tylko przez Siły Zbrojne. Ukraińskich”.

Siły ukraińskie mają na swoim wyposażeniu rakietę Toczka sowiecką, ale w przeszłości była ona również używana przez siły rosyjskie i separatystyczne.

READ  Kandydat na brytyjskiego premiera Snack zobowiązał się do obniżenia podatku dochodowego o 20% do 2029 r

Rosyjscy wojskowi i wyżsi urzędnicy wydali ogólne zaprzeczenia atakom na cywilów, twierdząc ostatnio – bez dowodów – że masakra cywilów w Buczy była zaaranżowana. Wymordowanie ludności cywilnej podczas rosyjskiej okupacji miasta zostało obszernie udokumentowane.

Było to wschodnie miasto Kramatorsk Od pierwszych miejsc Stać się celem armii rosyjskiej, gdy 24 lutego rozpoczęła się inwazja na Ukrainę. Inchenko powiedział, że od końca lutego Ukraińcy używają stacji kolejowej do ewakuacji z tego obszaru.

„Rosjanie wiedzą, że każdego dnia (na dworcu kolejowym) są tysiące ludzi” – powiedziała.

W stację trafiły dwa pociski – poinformował szef ukraińskiego systemu kolei Ołeksandr Kamyszyn. Pawło Kirilenko, szef Donieckiej Obwodowej Administracji Wojskowej, powiedział, że rosyjska armia użyła rakiet balistycznych krótkiego zasięgu Iskander.

Przewodnicząca CNN International Christiane Amanpour powiedziała, że ​​atak przypominał atak na targ w Sarajewie podczas wojny w Bośni, w którym „zwykli cywile ginęli podczas wykonywania swojej pracy”.

Amanpour powiedział, że takie ataki na ludność cywilną wzmacniają determinację Zachodu i mogą skłonić Unię Europejską do nałożenia dalszych sankcji na Rosję. Bruksela już ma Zgoda Pięć rund sankcji wobec Rosji od czasu inwazji na Ukrainę.
Zniszczone samochody przed stacją kolejową w Kramatorsku po ataku rakietowym 8 kwietnia 2022 r.
Cywile gromadzą się na stacji Kramatorsk, aby 6 kwietnia ewakuować się ze stref walk na wschodniej Ukrainie.

Josep Borrell, czołowy dyplomata UE, potępił „masowy atak”, podczas gdy prezydent UE Charles Michel nazwał go „przerażającym”.

„To kolejna próba zablokowania dróg ucieczki dla tych, którzy uciekają z tej bezsensownej wojny i spowodowania ludzkiego cierpienia” – powiedział Borrell.

Borrell i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mają spotkać się w tym tygodniu w Kijowie z prezydentem Ukrainy Zełenskim.

Ukraińskie władze poinformowały, że atak ma miejsce, gdy siły rosyjskie przygotowują się do operacji na dużą skalę we wschodniej Ukrainie, mającej na celu przejęcie spornego regionu Donbasu.

Donbas jest domem tak zwanych republik ludowych Doniecka i Ługańska, dwóch separatystycznych regionów, które prezydent Rosji Władimir Putin uznał za niepodległe na krótko przed inwazją Rosji na Ukrainę.

READ  Aktualizacje na żywo z Rosji i Ukrainy: siły ukraińskie rozpoczynają poważny kontratak

Od prawie ośmiu lat oba regiony są miejscem wojny o niskiej intensywności między wspieranymi przez Rosję separatystami a siłami ukraińskimi. W walkach zginęło ponad 14 000 osób, a Kijów przygotowuje się teraz na kolejne straty.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba powiedział, że „bitwa o Donbas” już się rozpoczęła. Powiedział, że walki tam będą przypominać nam niszczycielskie bitwy II wojny światowej, kiedy ofensywa moskiewska może obejmować „tysiące czołgów, pojazdów opancerzonych, samolotów i artylerii”.

Brytyjski wywiad szacuje, że siły rosyjskie „całkowicie wycofały się” z północnej Ukrainy na Białoruś i do Rosji, a wiele z nich można przerzucić na wschodnią Ukrainę, by walczyć w Donbasie. Ukraińscy urzędnicy wojskowi twierdzą również, że zaobserwowali nagromadzenie sił rosyjskich na wschodzie.

Joshua Berlinger z CNN, Evan Watson i Kristina Bondarenko przyczynili się do powstania tego raportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.