Oprocentowanie kredytów hipotecznych rośnie szybciej niż oczekiwano, ekonomiści obniżają prognozy sprzedaży domów

Dom na sprzedaż 20 stycznia 2022 w Chicago, Illinois.

Scott Olson | Obrazy Getty

Według codziennych wiadomości o kredytach hipotecznych 30-letnia stała stopa wyniosła we wtorek średnio 4,72%, czyli o 26 punktów bazowych więcej niż w piątek.

W wyniku ostatniej podwyżki cen ekonomiści obniżają obecnie prognozy sprzedaży domów na ten rok.

Większość szacunków na koniec zeszłego roku określa średnią 30-letnią oprocentowanie kredytów hipotecznych na 4,5% do końca 2022 roku, ale wojna na Ukrainie, wysokie ceny ropy i inflacja rozpaliły ogień pod stopami procentowymi. W tym czasie ubiegłego roku stawki wynosiły około 3,45%.

Zmiana perspektyw polityki Rezerwy Federalnej, wskazująca na znacznie większe podwyżki stóp niż oczekiwano, powoduje wzrost rentowności obligacji. 30-letni kredyt hipoteczny o stałym oprocentowaniu luźno podąża za rentownością 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych, która jest obecnie na najwyższym poziomie od maja 2019 r.

„Istnieje niewielka szansa na pokonanie stóp, zanim osiągną 5% i duża szansa na pokonanie stóp, zanim osiągną 6%” – powiedział Matthew Graham, dyrektor operacyjny Mortgage News Daily. „Jest to szybko zmieniający się cel w tym środowisku, w którym po raz pierwszy od lat 80. słusznie i nieoczekiwanie musimy martwić się inflacją”.

Ekonomiści spodziewali się, że stopa wzrośnie tylko nieznacznie w tym roku, ale teraz to się zmienia.

Lawrence Yun, główny ekonomista Krajowego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami, mówi, że obecnie spodziewa się, że stopa oscyluje wokół 4,5% w tym roku, wcześniej prognozując, że pozostanie na poziomie 4%. Najnowsza oficjalna prognoza NAR przewiduje, że sprzedaż spadnie o 3% w 2022 roku, ale Yoon teraz mówi, że spodziewa się, że spadnie ona o 6-8% (NAR nie zaktualizował oficjalnie swojej prognozy).

Wyższe stopy procentowe znajdują się na szczycie i tak już zatłoczonego rynku mieszkaniowego. Popyt jest nadal silny, a podaż jest nadal historycznie niska. To wywarło presję na ceny domów, które w styczniu wzrosły już o 19% rok do roku, według najnowszego odczytu CoreLogic.

READ  Spadek kontraktów terminowych Dow: dane o inflacji i zatrudnieniu mogą być katalizatorem słabnącego wzrostu rynku

„To podwójne osłabienie podważania przystępności cenowej nabywców domów, zwłaszcza nowicjuszy”, powiedział Frank Nothaft, główny ekonomista w CoreLogic. „Kupujący po raz pierwszy to duża część potencjalnych kupujących, a ich udział w zakupach jest niższy niż rok temu. Zrewidujemy nieco niższą prognozę sprzedaży domów”.

Sprzedawcy domów również mogą dostosować swoje oczekiwania. Według Realtor.com ceny wywołane nieznacznie spadły w zeszłym tygodniu, pomimo konkurencyjnego rynku.

„Możliwym znakiem, że sprzedający zdają sobie sprawę z zaostrzania się budżetów kupujących wraz ze wzrostem oprocentowania kredytów hipotecznych, dane z zeszłego tygodnia pokazały pierwsze spowolnienie wzrostu cen ofertowych od stycznia”, napisała Danielle Hill, główny ekonomista Realtor.com.

Hill powiedział, że może również zrewidować swoje prognozy sprzedaży, ale jeszcze tego nie zrobił. Wskazuje, że chociaż wyższe koszty mogą zmniejszyć sprzedaż domów, istnieje kilka czynników równoważących, takich jak czynsz.

„Szybko rosnące czynsze nie zapewniają komfortu i mogą spowodować, że niektórzy potencjalni nabywcy będą szukać domu, aby mogli zarezerwować większość kosztów mieszkaniowych, zanim inflacja ponownie podniesie standard” – powiedział Hill. .

„Demografia jest również korzystna dla rynku mieszkaniowego w tym roku, z ponad 45 milionami gospodarstw domowych w przedziale wiekowym 26-35 lat, najlepszymi latami do założenia rodziny i pierwszego zakupu domów. Jednak względy ekonomiczne dla tych rodzin będą być trudne.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.