Walt Disney World potępia występy zespołu na próbach w szkole średniej, który wykorzystywał stereotypy rdzennych Amerykanów

Urzędnicy Disney World mówią, że „żałują”, że pozwalali zespołowi prób liceum w Teksasie na paradę we wtorek w ich ogrodzie ze stereotypowymi obrazami amerykańskich Indian, w tym powtarzającymi się pieśniami „skalpować ich”.

Podczas występu 50-osobowego zespołu z Port Neches-Groves High School „Indianettes” maszerowali i tańczyli w strojach z frędzlami wzdłuż Main Street USA w parku Magic Kingdom do muzyki inspirowanej przez rdzennych Amerykanów, z ruchami zaczerpniętymi z Powiedział kultury.

Na nagraniu widać członków zespołu, którzy klikają rękami nad ustami i krzyczą jak bęben w tle, naśladując to, co stereotypowo nazywa się „okrzykiem wojennym” rdzennych Amerykanów.

Przedstawiciele parku na Florydzie powiedzieli w piątek w oświadczeniu, po nagraniu wideo z Przedstawienie z certyfikatem parku pojawiło się w Internecie.

„To nie było zgodne z taśmą testową dostarczoną przez szkołę i natychmiast podjęliśmy działania, aby to się nie powtórzyło” – dodali urzędnicy parku rozrywki.

Uczniowie szli również z podniesionymi rękami w sposób, który wydaje się być oparty na zachodnich interpretacjach tańców aborygeńskich.

Materiał filmowy pokazał, że przyśpiewki uczniów zawierały słowa „scalp” i „scalp”, które powtarzały się podczas ich występu. Hymn jest częścią teksańskiej szkolnej piosenki bojowej „Cherokee”.

Przewiń w dół, aby zobaczyć wideo:

Urzędnicy Disney World mówią, że „żałują”, że we wtorek teksańska drużyna z liceum paradowała w ich ogrodzie w przedstawieniu, które ukazywało stereotypowych amerykańskich Indian, w tym powtarzające się okrzyki „ich skalpu”.

Na nagraniu widać członków

Na nagraniu widać członków „Indianettes” ze szkoły średniej w Port Neches-Groves, którzy zasłaniają usta rękami i krzyczą jak bęben rytmicznie bijący w tle, naśladując to, co stereotypowo nazywa się „okrzykiem wojennym” rdzennych Amerykanów.

Przedstawiciele parku powiedzieli w piątkowym oświadczeniu, że taśma testowa przesłana przez szkołę, która ma zostać wybrana do występu w ośrodku parku, nie odpowiada rzeczywistej wydajności.

Według pracownika szkoły, który rozmawiał z KBMT w Beaumont w Teksasie, krótko po wypadku, to już ósmy raz, kiedy zespół wykonał rutynę w Disney World.

READ  The Crow Reboot, z udziałem Billa Skarsgarda, w reżyserii Ruperta Sandersa — The Hollywood Reporter

Rzecznik powiedział, że Disney nie zapytał z wyprzedzeniem o planowany występ.

Członkowie zespołu podobno weszli do parku w pełnym indiańskim nakryciu głowy – „wojnowym”, jak ich nazywano – dopóki personel Disneya nie poprosił o ich usunięcie.

Szkolna maskotka jest rdzennym Amerykaninem. Jej strona internetowa zapewnia, że ​​zespół trenerski „Indianettes” – który według szkoły liczy 54 członków – jest „tradycją od ponad 50 lat”.

Szkoła odnosi się do boiska piłkarskiego jako „Rezerwacja” i ma własną aktualizację wiadomości szkolnych zatytułowaną „Wiadomości Pow Wow”. Jej rocznik nosi tytuł „Wojna i pół”.

Podczas występu składającego się wyłącznie z kobiet, co najmniej 50 członków zespołu, uczniowie szkół średnich maszerowali i tańczyli w kostiumach z frędzlami wzdłuż Main Street w USA, w parku Magic Kingdom przy muzyce inspirowanej aborygenami, z ruchami zaczerpniętymi z kultur rdzennych Amerykanów.

Podczas występu składającego się wyłącznie z kobiet, co najmniej 50 członków zespołu, uczniowie szkół średnich maszerowali i tańczyli w kostiumach z frędzlami wzdłuż Main Street w USA, w parku Magic Kingdom przy muzyce inspirowanej aborygenami, z ruchami zaczerpniętymi z kultur rdzennych Amerykanów.

Strona szkoły potwierdza, że ​​zespół szkoleniowy

Strona internetowa szkoły zapewnia, że ​​zespół trenerski „Indianettes” – który według strony liczy obecnie 54 członków – jest „tradycją od ponad 50 lat”. Na zdjęciu nieopatrzone datą zdjęcie byłego zespołu ćwiczącego Indianette w nakryciu głowy. Obecny zespół podobno próbował nosić nakrycia głowy na wtorkowy występ, ale został poproszony o ich zdjęcie przez personel

Nagrania z występu Indianet szybko rozprzestrzeniły się w Internecie, zwiększając presję na park, a wielu uważało przyśpiewki i tańce zespołu próbującego za rasistowskie.

Tara Huska, adwokat z Ojibwe i były doradca senatora Vermont, Berniego Sandersa, nazwała ten czyn „nieludzkim”.

Bo grupa dzieciaków na uboczu skanduje Indian „skalpowych”, „honor głowy”, prawda? Huska napisał w czwartek na Twitterze klip, który teraz stał się wirusowy, odnosząc się do zapewnień szkoły, że sztab szkoleniowy jest podstawą od lat.

Każdy tubylec, który uczęszcza na @pngisd, powinien stale akceptować odczłowieczanie ich przez kolegów z klasy, ponieważ to „tradycja”, prawda? Wstyd na DisneyParks goszczących. ’

READ  Podawany jest obiad Meghan i Harry'ego, a w menu jest „Zemsta”: królewski ekspert

Hoska dodał: „Nostalgiczny rasizm to rasizm” Założyciel Not Your Mascots, organizacji „oddanej zwalczaniu rdzennych stereotypów w sporcie”.

Kelly Lynn D Angelo, rdzenna amerykanka autorka serialu TNT Miracle Workers, którego akcja toczy się w XIX-wiecznym Dzikim Zachodzie, przesłała ponownie post Houski i dodała: „99% osób, które wyrażają swoją złość na ten temat, to tubylcy. Nie widzisz tego. to też jest problem?

I kontynuowała: „Dlaczego mamy mówić o całym rażącym rasizmie przeciwko nam? Od naszego ciągłego złego traktowania? Dlaczego mielibyśmy walczyć zębami i paznokciami, aby zrozumieć, że jesteśmy ludźmi i żyjemy, a także dobrze prosperujemy?

„Przestań i dorośnij” – dodał D’Angelo.

Podobnie skarga Huska skłoniła ponad 11 000 innych do krytykowania występu jako rasistowskiego, w tym innych przywódców plemiennych, takich jak reprezentantka Kansas Christina Haswood, również rdzenna Amerykanka, która w piątek na Twitterze zaapelowała do Disneya, by „robił lepiej”.

„W tym momencie to ignorancja” – powiedział urzędnik Navajo.

W ramach sprzeciwu konta w mediach społecznościowych Port Neches-Groves High School zostały zalane zdjęciami i filmami z występu.

Serwisy informacyjne, które skontaktowały się ze szkołą w celu skomentowania incydentu – w tym DailyMail.com – często nie otrzymywały odpowiedzi.

Jednak okręg szkolny wydał oświadczenie dla KFDM-TV w Beaumont w Teksasie, w którym urzędnicy okręgu powiedzieli, że są „świadomi obaw dotyczących występów naszego zespołu i Indianettes w Disney World”.

Dążymy do różnorodności, równości i integracji w naszym okręgu szkolnym. Nasz okręg ma prawie 100 lat, a nasza Rada Powiernicza jest zawsze zaangażowana w podejmowanie najlepszych decyzji dla naszych studentów, pracowników oraz społeczności Port Neches i Groves.

Szkoła spotkała się w ostatnich latach z opozycją ze względu na rasistowskie konotacje swojej maskotki, ale z biegiem lat wzrosła – chociaż wielu uważało odniesienia za rasistowskie.

W zeszłym roku firma Disney Copper ogłosiła radykalne zmiany w posiadłościach i parkach Disneya w kraju, mając nadzieję na „stworzenie miejsca, które wita wszystkich”.

W zeszłym roku firma Disney Copper ogłosiła radykalne zmiany w posiadłościach i parkach Disneya w kraju, mając nadzieję na „stworzenie miejsca, które wita wszystkich”.

Program Disney World był podobno transmitowany we wtorek przez szkolny klub prasowy, pokazując dumę z zespołu musztry.

W zeszłym roku prezes Disney Parks, Experiences & Products, Josh Damaro, ogłosił radykalne zmiany w posiadłościach i parkach Disneya w tym kraju, mając nadzieję na „stworzenie miejsca, w którym wszyscy będą mile widziani”.

W kampanii D’Amaro położył nacisk na „włączenie” i nieobraźliwe reprezentowanie wszystkich ras na posesjach Disneya.

W ramach kampanii firma wyskrobała frazy „Panie i panowie, chłopcy i dziewczęta” podczas pokazu fajerwerków „Happy Ever After” w Magic Kingdom, starając się włączyć integrację.

Na początku zeszłego roku, przed kampanią, Jungle Cruise, jeden z głównych parków rozrywki Disneya od prawie 70 lat, przeszło gruntowny przegląd, aby odpowiedzieć na lata skarg, że przedstawia rasistowskie postrzeganie rdzennej ludności jako niecywilizowanych „dzikusów”.

Na początku tego miesiąca nowy dyrektor generalny Disneya, Bob Chapek, który objął urząd dopiero w styczniu, znalazł się pod ostrzałem za to, że nie potępił przyjętej we wtorek ustawy na Florydzie, która ograniczy dyskusję na temat osób LGBT w szkołach.

W poniedziałkowej notatce dla personelu Chapek próbował uspokoić gniew, powtarzając nową politykę parku dotyczącą integracji: „Chcę być absolutnie jasny: ja i cały zespół kierowniczy jednoznacznie popieramy pracowników LGBTQ+, ich rodziny i społeczności .

„Jesteśmy zaangażowani w tworzenie bardziej otwartej firmy i świata”.

Pracownicy Disney World nie odpowiedzieli od razu na prośbę DailyMail.com o komentarz w sobotę rano.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.